Pole tekstowe: POWRÓT

Nasze książki

Informacje o nas

Usługi producenckie

Zapowiedzi

Kontakt

Wspieramy

Dla prasy i partnerów

Chcemy, żeby słuchacz, kiedy kupi audiobook (a czasem także książkę drukowaną) z logo naszego Wydawnictwa miał pewność, że nabywa produkt wysokiej jakości. 

Informacje o nas

 Copyright © 2009  Wydawnictwo Auditus Sp. z o.o.
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, Nr KRS: 0000257388, Kapitał zakładowy: 50000 zł, REGON: 140576272, NIP: 5252365353
Wszelkie prawa zastrzeżone. Powielanie, drukowanie, kopiowanie lub rozpowszechnianie w jakikolwiek sposób materiałów zawartych na stronach tego serwisu bez uzyskania zgody jego właściciela jest zabronione. Wszystkie elementy graficzne, zdjęcia i teksty są chronione prawem autorskim należącym do ich autorów.

 

 

Nasi partnerzy

Kocham Pana, Panie Aksamitny Króliku

 

Dawno, dawno temu był sobie Aksamitny Królik i Zamszowy Koń,
i Wróżka, i niania... A my nic o nim nie wiedzieliśmy! No, może nie tak nic, bo co i rusz pojawiały się różne królicze „wypustki” w amerykańskich
i angielskich filmach (choćby w „Bridget Jones: W pogoni za rozumem
czy „W chmurach”, czyli najnowszym filmie z Georgem Clooney’em)
i książkach,  ale nie bardzo wiedzieliśmy do czego je dopasować. 
Aż pojawiła się Basia Grabowska, nasza tłumaczka, i spytała,
czy nie wydalibyśmy „Aksamitnego Królika” Margery Williams, bo to jest tak piękna książka, że nie można jej nie pokochać.

Przeczytałam i... pokochałam, a decyzja mogła być tylko jedna: WYDAJEMY  i koniecznie z oryginalnymi rysunkami z pierwszego wydania. Nie może być przecież tak, że w Polsce nie znamy tej książki!

Pojawił się jednak pewien - i to całkiem duży - niepokój. Z założenia jesteśmy wydawcą audiobooków, więc nagranie książki nie jest dla nas żadnym problemem, ale tutaj rzucamy się na głęboką wodę książki drukowanej. I znów spotkaliśmy kolejnego Dobrego Ducha Opiekuńczego, czyli Dorotę Koman, która dołączyła do naszego Klubu Przyjaciół Królika. To ona pochyliła się z miłością (bardzo dużo tego uczucia!) nad każdym zdaniem, przecinkiem, kropką i myślnikiem. To ona sprawiła, że książka jest wydana tak przyjaźnie dla dzieci (bo i wielkość czcionki,
i koniec stron...). I to ona głosi wszem i wobec chwałę Aksamitnego Królika, za co składamy głęboki ukłon, do samej ziemi.

 

 

Podobnie jak wszystkim innym naszym Przyjaciołom (tutaj także nieustający ukłon przed Kubą Wajdzikiem z mediaFM.net, który od początku patronuje naszym wszystkim przedsięwzięciom wydawniczym), Patronom i Recenzentom, których „Aksamitny Królik” zachwycił, porwał, wzruszył...

Także naszym Wspaniałym Czytelnikom należą się wielkie podziękowania, bo bez nich Królik pozostałby bardzo, bardzo samotny i wcale nie-Prawdziwy. Mamy nadzieję, że stanie wiernym towarzyszem wielu Dzieci, Małych i Dużych na każdym zakręcie ich życia.

A ja? Ja tulę go do serca  i nucę piosenkę, bo Królik pojawił się w moim życiu na zakręcie i pomógł mi go wziąć łagodnym łukiem i nie wypaść. Czasem tak się dzieje, że dopada choroba, paskudna
i niespodziewana, bo przecież nowotwór zawsze przydarza się innym, ale nie nam... A mnie poza chorobą (a kysz, zgiń, przepadnij maro przebrzydła!) przydarzyła się wspaniała, wspierająca Rodzina i... Aksamitny Królik, który staje się Prawdziwy, kiedy jest kochany i wtedy nie ma znaczenia ani jak wygląda (oklapłe uszko, oczka bez blasku, wyliniałe futerko), ani ile ma lat (więcej niż 40+), ani jak jest zrobiony (wcale niedoskonale).

Kocham moją Rodzinę! Kocham Pana Panie Aksamitny Króliku!

                                                                                        Renata Hryń-Kuśmierek

                                                                             dyrektor wydawniczy Wydawnictwa Auditus

 

Renata „stała się PRAWDZIWA” 10 grudnia 2010 roku
i bardzo nam wszystkim Jej brakuje.

 

Pole tekstowe: